Loving family laughing at table having cozy meal

TRUPA TEATRALNA

  1. Udawał, że umiera na serce („Była to na pewno największa rola w moim ży­ciu”), więc Niemcy pozwolili wynieść go do najbliż­szego szpitala. Był to szpital czerniakowski, obiekt po­łożony na terytorium powstańczym. Fijewski natych­miast wyzdrowiał. Dołączył do trupy teatralnej pod kierunkiem Leona Schillera, występował na wysunię­tych placówkach frontowych, w schronach i piwni­cach, w szpitalach — grał, deklamował, śpiewał. Wywieziono go po powstaniu do oflagu Grossbom. Natychmiast otworzył tam swój jednoosobowy te­atrzyk; mówił z pamięci całą Improwizację, której nigdy nie wypowiedział ze sceny, a o której skrycie marzył. Ewakuowano obóz i popędzono więźniów ty­siąc ‘kilometrów na północ, do Lubeki. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *