TRUPA TEATRALNA

Udawał, że umiera na serce („Była to na pewno największa rola w moim ży­ciu”), więc Niemcy pozwolili wynieść go do najbliż­szego szpitala. Był to szpital czerniakowski, obiekt po­łożony na terytorium powstańczym. Fijewski natych­miast wyzdrowiał. Dołączył do trupy teatralnej pod kierunkiem Leona Schillera, występował na wysunię­tych placówkach frontowych, w schronach i piwni­cach, w szpitalach — grał, […]

W KAŻDYM WIEKU

Gra rolę tytułową w sztuce „Wariat” Przeździeckiego i jest już od dawna inną osobowością. Jest znowu, jak tyle razy, bezradnym, zagubionym czło­wiekiem, który szuka miejsca na Ziemi… Popatrzcie raz jeszcze: stoi tam po prawej stronie ze swoim bolesnym przejmującym uśmiechem. Jest równocześnie groteskowy i głęboko tragiczny. Nie wiedzieć kiedy, majdaniarz z „Legionu ulicy”, wiecz­ny chłopczyk, stał […]