OBRONNĄ RĘKĄ Z POWSTANIA

Peryferyjne zakłady wyszły z wojny i powstania stosunkowo obronną rę­ką teren poryty był rowami, szyby powybijane,ogrzewanie uszkodzone, ale Ulrychów uniknął zagła­dy. Poza tym wolskim terenem i zabudowaniami wszystko niemal pochłonęła wojna: gmach główny na Ceglanej, sklepy na Marszałkowskiej, Szpitalnej w Hali Mirowskiej. To, co z majątku przetrwało, zo­stało upaństwowione.Przedziwnym i pięknym zrządzeniem losu na czele państwowych zakładów […]

OD PONAD 100 LAT

Astry, lwie paszcze, lewkonie i aksamitki z Ulrychowa, które kupujemy dziś w warszawskich kwia­ciarniach, nie ograniczają się do osłody w smutkach. Towarzyszą nam także w okolicznościach radosnych i miłych sercu. Od 165 lat! W ciągu ostatnich lat trzydziestu kilku działy się z Machlejdami rzeczy dziwne i przez przodków nie przewidziane. Podobnie jak z ogromną większością mieszkańców tego […]